124142679_418866892849131_7106752993458104330_n

Kolejna nieudolna konserwacja rzeźby w Europie. Zrobili plastusia!

Kolejna nieudolna hiszpańska konserwacja dzieł sztuki

Hiszpańscy konserwatorzy dzieł sztuki, a raczej amatorzy, w ostatnich latach dostają niezłe bęcki. Po słynnym “jeżusiu” konserwacji Ecce Homo, czy przemalowania obrazu Immaculaty (oryginał Murillo), nadszedł moment na rzeźbę Chrystusa Plastusia. Biorąc pod uwagę te i inne przypadki nieudanych renowacji, wiadomość o niedawnej transformacji rzeźby publicznej w zniekształconą bryłę nie zaskakuje.

Zniekształcona rzeźba w Hiszpańskiej Palencia

Hiszpańskie miasteczko Palencia, a w nim budynek banku z 1923 roku. Fasada pełna w rzeźbach, a tam między innymi postać półsiedzącej kobiety. Dzieło może nie na miarę Michała Anioła, ale całościowo ciekawy budynek z ciekawą fasadą.

Niestety jednak do pracy musiał wejść konserwator, no pseudokonserwator amator.

Lokalny malarz Antonio Guzmán Capel umieścił zdjęcia artystycznej parodii na Facebooku, potępił renowację, pisząc: „Wygląda jak postać z kreskówki”.

Rzeźba jest delikatnie mówić zrujnowana, a niektórzy obserwatorzy twierdzą, że bardziej przypomina byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych lub Pana Ziemniaka niż postać kobiecą.

Capel następnie oskarżył „konserwatora” o wykroczenia.

Jestem pewien, że ktokolwiek to zrobił, dostał za to zapłatę. Ale większa zbrodnia została popełniona przez osobę, która ją zleciła, a następnie próbowała postępować tak, jakby nic się nie stało.

Profesjonalni hiszpańscy i europejscy konserwatorzy powtórzyli ocenę Capela potępiając działania amatora.

„THIS #IsNotARestoration”, napisało na Twitterze hiszpańskie Stowarzyszenie Profesjonalnych Konserwatorów i Konserwatorów (ACRE), dodając: „To nieprofesjonalne działanie”.

Inne nieudane konserwacje, a hiszpańskie prawo ochrony zabytków

Oprócz wspomnianych wcześniej „renowacji” hiszpańscy artyści-amatorzy spartaczyli kopię XVII-wiecznego obrazu Matki Boskiej i 500-letniego posągu św. Jerzego. W czerwcu ubiegłego roku kolejna drewniana rzeźba zamiast wyglądać jak święty pogromca smoków, po przeprowadzeniu prac malarskich w dobrych intencjach, wyglądała jak postać z kreskówki. Trzeba było ją odrestaurować za bagatela 34 000 dolarów

Hiszpańskie prawo obecnie zezwala amatorom na naprawę zabytkowych dzieł sztuki – to abstrakcyjny fakt, który skłania wielu ekspertów od konserwacji do zaostrzenia przepisów w branży.

Przypomnijmy, że jeśli chodzi o ruchome dzieła sztuki w Polsce, takie jak rzeźby lub malarstwo, konserwację musi prowadzić wykwalifikowany konserwator zabytków. Oczywiście, w bardzo łatwy sposób w Polsce można obejść te przepisy, szczególnie w wypadku firm budowlanych, które mają zielone pojęcie o konserwacji, jednak takie sytuacje jak Hiszpanii, w odniesieniu do rzeźb lub obrazów zdarzają się rzadko.

(Źródło zdjęcią głównego: Antonio Guzmán Capel via Facebook)

 

Inne artykuły o zabytkach

Dodaj komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.