superjednostka - katowice - architektura modernistyczna

Superjednostka, czyli architektura socjalistyczna, która przetrwała epokę

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 ocena, średnia: 5,00 z 5)
Ładowanie...

Superjednostka w Katowicach – modernizm i socjalizm

Ludzie od wieków czerpali inspirację z natury, jeśli chodzi o prawie każdą dziedzinę życia. Podobnie jest z architekturą i budownictwem. Superjednostka, mimo że świadomie nie miała naśladować natury, przypomina budownictwo mrówek, termitów, czy pszczół. Nie chodzi tu o kształt budynku, czy bryłę, a o funkcjonalność, ideę i rozwiązania. Życie tu to spełnienie socjalistycznych marzeń (prawie). Czym jest superjednostka? Zaraz się przekonamy!

Historia i architektura superjednostki w Katowicach – architektura modernistyczna

Ideologicznie superjednostka to świetne miejsce zamieszkania dla ludzi tworzących wspólnotę i dzięki temu mogących wykuć “lepszą przyszłość”. Realistycznie, jest to jeden z największych budynków – bloków mieszkaniowych w Polsce, który sam został uznany jako osiedle. Wybudowany został w pełni funkcjonowania socjalizmu w Polsce tj. w latach 1967 – 1972 przy ulicy Korfantego w Katowicach. Budynek uzyskał nawet swoje motto, które znajdowało się na dachu w postaci napisu. Brzmiało “Nasze serca myśli czyny tobie socjalistyczna ojczyzno” – usunięto go dopiero w 1994 roku.

Wydawać by się mogło, że Superjednostka jest taka super, podobnie jak architektura Le Corbusiera. Rzeczywiście Charles De Gaulle, mąż stanu Francji, porównał ją do Unite d`Habitation, która została zaprojektowana przez Le Corbusiera. Podobieństwem jest tu jednak głównie ilość ludzi zamieszkujących blok mieszkaniowy i chęć zebrania ich w jednym miejscu. Oczywiście dochodzą tu jeszcze kwestie ekonomiczne. Mieszkań w tym katowickim bloku jest 762 i wg. twórców ma pomieścić prawie 3000 osób. Mieszkania mają 3, a nawet 5 pokoi, jednak te największe nie mają więcej niż 60 m2. 

Architektem, który zaprojektował ten jeden z największych bloków w Polsce był Mieczysław Król. Zmarł on stosunkowo niedawno, bo 2013 roku. Jego projekt nie został zrealizowany w pełni, okrojono go i dopasowano do Polskich standardów w tamtym okresie. Na przykład na czas budowy nie dotarły kaloryfery, a jest to kluczowy element, bez którego ciężko się obejść, a jednak się udało. W budynku kaloryferów… nie ma. Przyznać trzeba, że robotnicy i inżynierowie radzili sobie jak mogli i zbudowali ściany grzewcze, które ogrzewają poszczególne mieszkania. Temperaturę można nawet kontrolować (albo nic na ścianie powiesić już za bardzo nie można). Dodatkowo w mieszkaniach nie miało być kuchni. Dlaczego? Zgodnie z ideologią socjalizmu, każdy ma dostawać wszystko po równo. Miała tam się znaleźć jedna, wspólna stołówka. Nie doszło to jednak do skutku. 

Superjednostka ma bardzo ciekawe rozwiązania konstrukcyjne. Jest postawiona na pilotis – czyli żelbetonowych słupach, które unoszą bryłę, a ich pomysłodawcą był Le Corbusier. To rozwiązanie jest charakterystyczne dla architektury modernistycznej. Pilotis powodują, że pierwsza kondygnacja posiada wolne przestrzenie, gdzie można umieścić np. sklepy, czy lokale usługowe. Budynek jest ogromny (jak na blok mieszkaniowy), bo ma 51 m wysokości, 15 pięter, 187,5 m długości. Chcąc go obejść trzeba byłoby zrobić ponad pół kilometra. 

Jak się mieszka w takim bloku jak Superjednostka?!

Są ludzie, którzy mieszkają tam od samego początku, od lat jej powstania. Czy to oznacza, że mieszka się tam znakomicie? To pytanie należy pozostawić do rozpatrzenia przez każdego z osobna. Zanim zostaną wymienione wady przyznać trzeba jedną ważną rzecz – architekci modernistyczni chcieli zadbać o ludzi i stosowali takie rozwiązania, które ułatwiają życie. 

Przede wszystkim mieszkańcy Superjednostki tworzą jedną wielką społeczność. Czy są to starsze osoby, czy młodzi wynajmujący, są oni blisko siebie i jest ich dużo. Przez ściany można dosłyszeć życie sąsiadów, a przez zapachy dochodzące z rur, domyślać się co mieli na obiad. Ze względu na ilość mieszkańców , klatki schodowe są tłoczne i tętniące życiem. Rozległe korytarze, skonstruowane tak przemyślanie, aby wykorzystać maksimum miejsca są labiryntem. Obejść budynek można tylko na 2, 8 i 14 piętrze. Natomiast windy zatrzymują się na piętrach 2, 5, 8, 11, 14. 

Nagromadzenie ludzi, w jednym budynku, powoduje, że dostrzega się wiele anomalii i patologii. Pomimo tego, że lokalizacja była i jest prestiżowa, spotkać tam można pełen przekrój społeczeństwa – od lekarzy po narkomanów, czy chorych psychicznie. Ze względu na bliskość trasy szybkiego ruchu i katowickiego spodka, blok nie należy do cichych, co niektórym może rekompensować widok na Katowice z najwyższych pięter.

Superjednoska to zabytek i świadectwo architektury modernistyczno – socjalistycznej 

Trzeba to przyznać, że powinna się ona znaleźć na liście zabytków. Minęło już ponad 50 lat od jej budowy. Obiekt jest unikatowy (na skalę Polski) i jest świadectwem wydarzeń związanych szczególnie z historią lat 70-90. XX wieku. 

Warto obejrzeć na temat film na temat Superjednostki – przyszłego zabytku

 

Tags: No tags

Dodaj komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.