Muzeum Książąt Lubomirskich – Wrocławiu – nowy budynek za 70 milionów

Muzeum Książąt Lubomirskich

Muzeum Książąt Lubomirskich – Wrocławiu – nowy budynek za 70 milionów. Projekt w stylu włoskiego palazzo!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ NA DOLE

Architektura muzeów to od zawsze trudna sprawa dla architektów. Z jednej strony sztuka w postaci ruchomej, rzeźby, obrazy, rzemiosło artystyczne, z drugiej architektura – sprawa monumentalna, nieruchoma, intensywna. Mimo znacznego niedofinansowania wszystkiego, co dotyczy kultury i sztuki z publicznych środków, mamy szanse na podziwianie w przyszłości nowego gmachu Muzeum Książąt Lubomirskich we Wrocławiu. I to całkiem nie taniej sprawy, bo ma kosztować 70 milionów. Konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej wygrała pracownia (polska!) WXCA. Zobaczcie, czy projekt jest porywający.

Analizując projekt trzeba spojrzeć z oddali na cały kwartał. Działka prostokątna pozwala na szaleństwo, ale z drugiej strony ułatwia sprawę, natomiast otoczenie nie jest takie proste. Nowy budynek znajdzie się przy ulicy Szewskiej, tuż obok Ossolineum. Zabytkowe budynki dookoła oraz miejsce musi zostać poszanowane, dlatego projekt powinien idealnie się wpasować. Rzeczywiście się to udało. Jakie ma być nowe Muzeum Książąt Lubomirskich?

Proponowana forma Muzeum Książąt Lubomirskich to coś w rodzaju współczesnego palazzo o klasycznych, wyważonych proporcjach, mocnych rytmach i otwartej strukturze.

Masywne ściany z drobnych kamiennych bloków, piętrzą się misternie, tworząc wyraźną gradację struktury,  a występuje tam tradycyjny, prawie klasyczny porządek. Rytm okien, początkowo postrzegany jako jednorodny, rygorystyczny, okazuje się być uwalniany z matematycznej siatki, tworząc nieregularny, ale harmonijny rysunek. Surowe detale nadają budynkowi wyraźnie współczesny charakter, inspirując refleksję nad tożsamością kulturową, ciągłością i trwałością w sztuce i architekturze.

W odniesieniu do otoczenia wizualizacje prezentują się świetnie. Można byłoby pomyśleć, że ten budynek stał tam od kilkuset lat, a jednak swoją prostotą wyróżnia się i wiadomym jest, że jest to architektura XXI wieku. Nie jest to naśladowanie dawnej architektury, ale czuć silną inspirację włoskich, renesansowych pałaców. Bryła banalna, prostokątna, 4 kondygnacje oraz ogród na dachu. Z zewnątrz budynek prezentuje się również doskonale. Kamień i szkło, prostota… ale również surowość. Projekt jest bardzo zachowawczy. Jest w nim dużo historyzmu, jednak zwycięstwo należy mu się za wyważenie i właśnie tą zachowawczość, która jest kluczowa. Na pewno nie odniesie takich sukcesów architektonicznych jak np. Opera w Szczecinie, ale za poszanowanie okolicy, inspiracje historyczne (ale nie pseudokopię), należy się nagroda. Z tego też powodu Jury wybrało ten projekt jako najlepszy. W konkursie startowało 216 pracowni z całego świata!

Zwrócić trzeba uwagę na jeszcze jedną kwestię – wnętrza. Z jednej strony ich prostota pozwala na dowolną kompozycję wystaw – z drugiej strony jest ona zbyt surowa na sztukę jaka będzie prezentowana. Można powiedzieć, że cały budynek staje się pudełkiem do przechowywania i przedstawiania z ogromną dozą neutralności, która przerodzić może się w niechęć do przedmiotów, które znajdą się w środku. Natomiast jest to już kwestia odpowiedniego zaprojektowania wystaw.

Budowa ma zakończyć się do 2022 roku, koszt szacuje się na 70 milionów. Projekt wykonawczy będzie powstawał w tym roku, w przyszłym ma rozpocząć się budowa.

Biuro architektoniczne WXCA

WXCA to warszawskie biuro architektoniczne działające od 2007 roku w szerokiej gamie projektów i skal prowadzonych przez Martę Sękulską-Wrońską, Szczepana Wrońskiego i Pawła Grodzickiego. W biurze pracuje około
35 architektów. Portfolio WXCA zawiera już projekty dla muzeów m.in. Muzeum Pamięci w Palmirach, czy Muzeum Wojska Polskiego w obrębie Cytadeli Warszawskiej.

Skomentuj na Facebooku

Polityka Prywatności