Dopłaty do wynajmu mieszkań – nowy pomysł na trudną sytuację na rynku nieruchomości

dopłaty do wynajmu

Dopłaty do wynajmu mieszkań – nowy pomysł na trudną sytuację na rynku nieruchomości

Sytuacja na rynku wynajmu nieruchomości jest trudna. W większych miastach brakuje mieszkań na wynajem, ceny rosną, choć dla wynajmujących jest to raj. Wiele planów finansowych opiera się właśnie na zakupie i wynajmie nieruchomości. Rząd postanowił pomóc i tworzy kolejny program (obok Mieszkanie Plus) – tym razem mają to być dopłaty do wynajmu mieszkań!

Zobacz film!

 

Jest to ciekawy pomysł, który rzeczywiście mógłby mieć wpływ na rynek nieruchomości oraz pomóc osobom w trudnej sytuacji mieszkaniowej. Taka zapomoga odciążyłaby portfele wynajmujących. Niestety jest tak tylko w założeniu. Dodatkowe warunki powodują, że dopłaty będą mogło otrzymać niewielkie grono ludzi. Widoczny jest jeszcze jeden irracjonalny element. Aby móc otrzymać dopłatę trzeba zarabiać (netto-na rękę):

jako singiel ok. 1853 zł

małżeństwo – 1390 zł na osobę

rodzina z 1 dzieckiem – 1235 zł na osobę

rodzina z 2 dzieci – 1158 zł na osobę

Przyrównując średnie koszty wynajmu mieszkań w miastach takich jak Warszawa, Poznań, Gdańsk, Kraków, czy Wrocław praktycznie żaden singiel nie będzie w stanie skorzystać z programu (nie wspominając już o małżeństwie). Załóżmy że singiel w Warszawie wynajmuje malutką kawalerkę za którą płaci 1400 zł. Gdyby zarabiał 1853 zł zostawałoby mu na życie 453 zł i nawet gdyby otrzymał dopłatę w wysokości kilkuset złotych (a trzeba byłoby liczyć maksymalnie 200 zł), nie byłby w stanie się utrzymać. W wypadku rodziny z 1 dzieckiem sytuacja wygląda tylko troszkę lepiej.

Poza tym jest jeszcze jeden warunek. Aby skorzystać z takiej dopłaty, należy skorzystać z wynajmu na rynku pierwotnym, czyli z nowo wybudowanych mieszkań. Rynek wtórny całkowicie dyskwalifikuje możliwość uzyskania dopłaty.

Próg dochodowy oraz warunek rynku pierwotnego powoduje, że bardzo niewielka grupa osób będzie mogła skorzystać z dopłat. Przyznać trzeba, że grupa docelowa projektu jest trudna do rozszyfrowania. Istotna jest też kwestia współpracy i chęci deweloperów do wzięcia udziału w programie. Może on przekonać większą ilość osób do zainwestowania w nieruchomość pod wynajem, gdyż dzięki dopłatom może łatwiej się wynająć. Choć powstaje również pytanie, czy inwestorzy będą chcieli wynająć nieruchomość osobom z niepewnym budżetem.

dopłaty do wynajmu