Nie płać podatku dochodowego od sprzedaży nieruchomości, w wypadku śmierci małżonka!

Podatek dochodowy od nieruchomości
Od teraz nie musisz płacić podatku dochodowego od sprzedaży nieruchomości, w wypadku śmierci małżonka. Jest decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wyobraź sobie, że jeśli sprzedało się nieruchomość, w ciągu pięciu lat od śmierci małżonka należało zapłacić 19 % podatek PIT od dochodu. W praktyce, ktoś mógł być szczęśliwym małżeństwem przez wiele lat i przez wiele lat mieszkać w dużym, wielkopowierzchniowym domu. Jednak jeden z małżonków umiera. W takim wypadku, mimo tego, że mieszkaliście tam wiele lat, chcesz sprzedać dom, gdyż nie potrzebujesz go tylko dla siebie. Jeśli zrobiło się to w ciągu pięciu lat od śmierci, trzeba było zapłacić podatek. Te kwestie te były sporne. Tak naprawdę nie wiadomo było, czy trzeba płacić podatek, czy nie. Niektórzy płacili, a nie którzy nie, a sądy rozpatrywały te sprawy różnie. Na szczęście wg. decyzji Sądu, który stosując klauzulę  „in dubio pro tributario”, czyli rozstrzygania sporów na korzyść podatnika, zdecydował, że podatku płacić nie trzeba. 

A co, w wypadku rozwodu?

No tutaj prawo nie jest, aż tak łaskawe. Jeśli jedna rozwiedziona strona otrzyma, po podziale majątku, nieruchomość, musi ona poczekać pięć lat podatkowych, aby nie płacić podatku dochodowego.

Abstrahując od tematu, nie każdy wie, ale…

…ale w wypadku, gdy zakupi się nieruchomość i sprzeda ją w ciągu pięciu lat należy zapłacić podatek 19%. Dużo, prawda? Nieważne, czy jesteś inwestorem, czy po prostu plany życiowe się zmieniły trzeba było zapłacić. Podatek liczyło się od dochodu, czyli od tego ile zarobiło się na sprzedaży. Dajmy na to, że kupiłeś dom za 500 000 złotych i za dwa lata sprzedałeś za 600 000 złotych. W takim wypadku należy odprowadzić 19% podatku od zarobku – czyli 100 000 złotych.

Jest ratunek!

Jeśli w ciągu dwóch lat podatkowych od zarobku na sprzedaży nieruchomości, przeznaczysz zarobione pieniądze na „inne cele mieszkaniowe” nie będziesz musiał płacić podatku dochodowego (art. 21 ust. 1 pkt 131 w zw. z art. 21 ust. 25 ustawy o PIT). Musisz jednak wydać wszystkie pieniądze, czyli jak w powyższym przykładzie 600 000, a nie tylko 500 000 złotych.